Do poprawnego działania strony wymagane jest włącznenie obsługi javascript. Zmień to w opcjach Twojej przeglądarki i odśwież stronę.
Żukowscy Kaszubi w Sercu Polski
środa, 31 lipca 2019
Nie znaleziono zdjecia
Kaplica Oleśnickich na Świętym Krzyżu

W upalny lipcowy weekend członkowie i sympatycy żukowskiego oddziału ZKP udali się do Serca Polski - na Ziemię Świętokrzyską i Sandomierską. Po porannej podróży dotarli pod Jodłowy Dwór, skąd przeszli na pobliski szczyt do pradawnego klasztoru benedyktynów, a następnie oblatów, na Świętym Krzyżu. W barwnej opowieści poznali miejsca od tysiąca lat mocno zasłużone dla Polski i chrześcijaństwa. Podczas krótkiego nabożeństwa ucałowali relikwie Krzyża Świętego. Sprawującemu nabożeństwo ojcu oblatowi przekazali wyhaftowaną szarfę kaszubską. W krypcie klasztornej  odwiedzili i poznali burzliwe dzieje księcia Jeremiego Wiśniowieckiego. Wzgórze to zwane także Łysą Górą miało być już w pogaństwie centralnym miejscem zlotu czarownic, także tych kaszubskich.

Sandomierz przywitał Żukowian tropikalną pogodą. To malownicze miasto na siedmiu wzgórzach zachwyciło podróżnych bogactwem architektury i krajobrazu. Od średniowiecza tamtejsza ziemia była mocno powiązania z Gdańskiem głównym polskim szlakiem handlowym – Wisłą. Zboże, drewno, potaż, tak potrzebny do produkcji szkła, mydła i farb oraz inne polskie bogactwa wędrowały stąd przez Pomorze w szeroki świat. W czasach piastowskich i jagiellońskich od wschodu rozciągała się bogata w zwierza bezkresna Puszcza Sandomierska. Z tego też powodu Sandomierz był ulubionym miastem króla i jego dworu. 

Następne miasto na szlaku kaszubskich wędrowców, Kazimierz Dolny,  swe początki czerpie z fundacji klasztoru sióstr norbertanek, podobnie jak Żukowo. Prawie 30 lat wcześniej, w 1181 roku, w Małopolskim Przełomie Wisły zakonnice norbertańskie lokował Kazimierz Sprawiedliwy. W następnych wiekach miasto, tak bardzo związane z Wisłą, przeżywało prawdziwy rozkwit. Jednak po wojnach XVII wiecznych tutejsi kupcy wraz ze swoim bogactwem przenieśli się ze zrujnowanego Kazimierza do Gdańska, by przyczyniać się do rozwoju Pomorza. Żukowianie, po Mszy w renesansowym kościele św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja, zwiedzili to urocze miasto i jego wspaniałe punkty widokowe. Po orzeźwieniu w wśród wód w Parku Zdrojowym w Nałęczowie wędrowcy z Żukowa, zmęczeni, ale bardzo ubogaceni, wrócili do swej małej kaszubskiej ojczyzny.

 

 

NAJNOWSZE ARTYKUŁY
© Copyright 2005 - 2019 Portal Regionalny kaszubi.pl
Wydawnictwo Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego
Projekt graficzny: Iselin
Webmaster: Łukasz Makurat
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Kliknij na to powiadomienie, aby je zamknąć.